fbpx

Grecja otwiera granicę dla zaszczepionych turystów

Wyłączone

 Od 19 kwietnia, Grecja zniosła obowiązkową kwarantannę dla krajów Unii Europejskiej, w tym Polski. To miesiąc wcześniej niż zapowiadano – do zeszłego tygodnia mówiło się o 14 maja.

Nie oznacza to  jednak, że z oferty urlopu w Grecji będą mogli skorzystać wszyscy chętni. Turyści będą musieli być albo zaszczepieni na COVID-19 albo przedstawić negatywny test PCR.

Zasady te mają dotyczyć także urlopowiczów z niektórych innych krajów spoza UE, w tym Wielkiej Brytanii i Serbii, także kilkunastu krajów ze świata: Nowej Zelandii, Australii, Korei Południowej, Tajlandii, Rwandy, Singapuru, USA, Izraela i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

„To małe kroki zanim kraj zostanie otwarty dla turystów 14 maja”, powiedział w rozmowie z agencją Reuters pracownik ministerstwa turystyki. Rząd w Atenach akceptuje świadectwa szczepień wykonane szczepionkami Sputnik oraz Sinovac, które nie zostały zatwierdzone przez Europejską Agencję Leków (EMA). Posiadanie zaświadczenia zwalnia odwiedzających z obowiązku posiadania negatywnego wyniku testu PCR.

Taki krok ma zachęcić do przyjazdu turystów m.in. z Węgier, gdzie używa się rosyjskiej szczepionki Sputnik V i substancji chińskiej firmy Sinopharm, a także osoby z regionu, które komercyjnie zaszczepiły się w Serbii, gdzie również dostępne są te preparaty.

Zaakceptowanie szczepionki Sputnik V to również gest w kierunku turystów z Rosji. Jak piszą media, otwarciem się na Rosjan Grecy mogliby w tym roku skutecznie konkurować z Turcją, ponieważ oficjalnie z powodu sytuacji epidemicznej w Turcji, a nieoficjalnie z powodu wspierania przez rząd w Ankarze Ukrainy Rosjanie wstrzymali loty do Turcji do 1 czerwca.

Podczas wizyty w Moskwie grecki minister turystyki Haris Theocharis zapewnił Rosjan, że grecki krajowy komitet ds. szczepień akceptuje rosyjską szczepionkę na równi ze szczepionkami zachodnich koncernów.

„Dlatego nie ma problemu, aby zaszczepieni obywatele Rosji przyjeżdżali bez konieczności poddania się procedurze przesiewowej i dodatkowych testów”, podkreślił Theocharis.

Paszport nie będzie traktowany jako dokument podróży, a kraje będą mogły indywidualnie zezwalać na wjazd osób zaszczepionych np. niedopuszczonym jeszcze w UE Sputnikiem V. Systemy w poszczególnych krajach mają sprawdzać, czy ktoś był zaszczepiony, przetestowany albo czy jest ozdrowieńcem, ale nie wiadomo, czy i jak te różne mechanizmy będą się ze sobą komunikować.

Z kolei lider największej greckiej partii opozycyjnej – lewicowego bloku Syriza – Alexis Tsipras, wezwał premiera Kyriakosa Mitsotakisa (Nowa Demokracja; Europejska Partia Ludowa) do pójścia za przykładem innych krajów członkowskich UE i zamówienia szczepionki Sputnik V.

Grecki premier negatywnie zareagował na sugestię Tsiprasa, sprzeciwiając się negocjacjom zakupowym poza programem wspólnych zakupów UE.

Ateny od początku roku naciskają na opracowanie ogólnoeuropejskiego certyfikatu szczepień. Miałby on uratować grecki sektor turystyczny, który jest odpowiedzialny za jedną piątą wyników gospodarczych kraju.

Do końca kwietnia szczepionkę mają otrzymać wszyscy mieszkańcy kilkudziesięciu wysp na Morzu Egejskim. W trudnej z logistycznego punktu widzenia operacji pomaga wojsko. Szczepionki po dotarciu na małe, ale atrakcyjne turystycznie wyspy, podawane są od razu wszystkim mieszkańcom, by w wakacje mogli bezpiecznie przyjmować gości.

Źródło: https://www.euractiv.pl/

Autor EURACTIV Network | Tłumaczenie Mateusz Kucharczyk

Urszula Szwej

Komentarze są wyłączone